Przeskocz do treści
Code Evo

Jedna z aplikacji · Web · album

OSIO

Album fotograficzny, nie siatka miniaturek.

Aplikacja działa na osio.codeevo.pl. Ekran zastępuje papier, nie ryt książki.

Problem

Siatka miniaturek zjada ryt oglądania.

W sieci zdjęcia lądują w feedzie albo w kratce, z której wybierasz, co kliknąć. Papierowy album tak nie działa: otwierasz go, przekładasz płyty, czytasz podpis i idziesz dalej. OSIO przenosi ten ryt na ekran. Jedna fotografia, stała kolejność, miejsce na marginesie. Bez siatki, bez like’ów i bez paska, który sam zjeżdża w dół.

Podgląd płyty w OSIO: jedna fotografia, numer rzymski, podpis i next/prev. To makieta, nie kadr z albumu.
OSIO
Sidereus · MMXXVI

I / X

płyta

Atlas fotograficzny wszechświata

prevnext →

Jak to działa

Zaczynasz w trzech krokach

  1. 01

    Otwierasz spis

    Jak w książce: tytuł albumu, liczba płyt, rok. Wybierasz jeden tom. Nie przeglądasz wszystkich zdjęć naraz.

  2. 02

    Przekładasz płyty

    Każda płyta to jedna fotografia z marginesem, numerem i podpisem. Następna i poprzednia - jak kartka, nie jak kafelek.

  3. 03

    Zamykasz, jak książkę

    Album ma początek i koniec. Nie ma nieskończonego scrolla. Kiedy skończysz, wracasz do spisu.

Miary

Jak w drukowanym katalogu

Płyta

Jedna fotografia, nie miniatura

Na stronie jest miejsce na margines, numer i podpis. Kadr nie jest kafelkiem w siatce i nie otwiera się w lightboxie.

Album

Stała kolejność, jak w druku

Płyty idą tak, jak w katalogu. Nie sortujesz po datach i nie odfiltrowujesz tagów. Spis podaje tytuł, liczbę płyt i rok.

Ryt

Next i prev, nie pasek

Żeby zobaczyć następną fotografię, przekładasz płytę. To jedyny gest, jakiego album potrzebuje - i jedyny, który dostajesz.

  • Spis albumów: tytuł, liczba płyt, rok
  • Jedna płyta na ekran: fotografia, margines, numer, podpis
  • Nawigacja next/prev, jak w drukowanym katalogu
  • Autorskie albumy fotograficzne Jana Osio
  • Bez konta, bez feedu, bez siatki miniaturek
  • Działa w przeglądarce

Czego OSIO nie robi

Lepiej wiedzieć od razu

  • OSIO nie jest feedem ani Instagramem - nie ma siatki miniaturek, like’ów ani nieskończonego scrolla.
  • Nie ma lightboxa, tagów, filtrów ani komentarzy.
  • Jeśli czegoś nie miałoby miejsca w papierowym albumie, nie ma tego w OSIO.

FAQ

Co to jest OSIO?

OSIO to galeria w sieci, ale nie feed i nie siatka miniaturek. To album: ekran zastępuje papier, nie znosi rytu książki. Otwierasz spis, wybierasz tom i przekładasz płyty - każda z marginesem, numerem, podpisem oraz next i prev, jak w drukowanym katalogu. Jeśli coś nie miałoby miejsca w papierowym albumie, nie ma tego tutaj. Działa w przeglądarce, pod adresem osio.codeevo.pl.

Czym różni się od zwykłej galerii?

Zwykła galeria w sieci pokazuje kafelki i każe klikać. OSIO pokazuje jedną płytę naraz, w stałej kolejności, z miejscem na marginesie. Nie sortujesz po datach, nie filtrujesz tagów i nie zjeżdżasz nieskończonym paskiem. Next i prev to jedyny sposób, by zobaczyć następną fotografię - tak jak przekładanie kartki.

Czy muszę zakładać konto?

Nie. OSIO nie prosi o e-mail ani logowanie. Albumy są publiczne: otwierasz osio.codeevo.pl i czytasz płyty. Nie ma profilu, ulubionych ani komentarzy, bo w papierowym albumie też ich nie ma. Nic nie zapisuje się na koncie, bo konta nie ma.

Jakie albumy są w OSIO?

Autorskie albumy fotograficzne Jana Osio. W spisie jest Sidereus, atlas fotograficzny wszechświata: dziesięć płyt, rok MMXXVI. Każda pozycja ma tytuł, liczbę płyt i rok, tak jak w książce.

Gdzie otworzyć OSIO?

Pod adresem osio.codeevo.pl. Działa w przeglądarce na telefonie i komputerze. Osobnej pozycji w App Store nie ma, bo produkt od początku jest stroną, nie natywną aplikacją. Na codeevo.pl jest strona katalogowa z opisem; same albumy oglądasz pod osobnym adresem.